Witajcie kochani,
Ostatnio mało rozmawialiśmy o trylogii odrodzenia, czyli historii Roxanne Bedlington, która podczas jednej ze swoich wypraw została porwana przez słynnego Kolekcjonera ludzi. To właśnie tego jegomościa ściga detektyw Galvin i Emma Garcia. Lecz co tak naprawdę oznacza trylogia odrodzenia?
Jesteście ciekawi?
Chyba czas uchylić rąbek tajemnicy Roxanne jak wiecie należy do jednego z piętnastu rodów rządzących światem. Jest potomkiem wręcz legendarnej postaci ojca swojego rodu czyli Duncana Cyrusa Alberta Bedlingtona, którego największą miłością była księżniczka Charlotta de Ralafferin, która został jego żoną. Ich sielskiej życie przerwała choroba, która trawiła Charlott. Zaraza ta zabierała ze sobą każdego zarażonego, ojciec rodu Bedlingtonów desperacko szukał lekarstwa, niestety bezskutecznie. Duncan w ostatniej desperackiej próbie poprosił diabła – czyli Mireiię o pomoc. Diabeł jak miał w swym zwyczaju spełnił warunek umowy i Charlott rzeczywiście wyzdrowiała, lecz drobnym druczkiem dodał klątwę, którą rzucił na Duncan, czyniąc z niego wampira.
I jaki to ma związek z Roxanne, zapytacie.
Już śpieszę z odpowiedzią. Ojciec rodu Bedlingtonów nie mógł żyć jako wampir w świecie ludzi i musiał opuścić ukochaną i rodzinę. Z dala spoglądał na swoją miłość, która żyła w samotności aż do swego ostatniego dnia. Duncan myślał, że był samotny gdy egzystował z dala od niej, lecz nie. Prawdziwą samotność odkrył gdy kobieta zmarła. To wtedy zapragnął ją odzyskać, na wszelki możliwy sposób.
I to jest meritum, trylogia odrodzenia jest historią Roxanne, lecz i desperackiej próby odzyskania ukochanej, która musi się odrodzić aby kochankowie znów mogli być razem.
Czy rzeczywiście Duncanowi uda się ten plan?
Zapraszam Was do trylogii odrodzenia, którą znaleźć możecie na mojej stronie www.i-pisarz.pl
 
 
 
 
 
 

 

Trylogia odrodzenia - historia tytułu 

05 grudnia 2022

AGNIESZKA CZERWIŃSKA

Odwiedź nas