Kochani, dziś przychodzę do was z recenzją naszej niezawodnej Anny Dyczko z MCZAS. Ania dziś a właściwie wczoraj wzięła pod lupę ostatni tom trylogii odrodzenia, czyli Pokój nadziei. Dlaczego więc dopiero dziś o tym piszę? Już śpieszę z wyjaśnieniami, od kilku dni trochę choruję i staram się wykurować 😊 Jednak dziś postanowiłam, że czas wziąć się do pracy, solidnie i rzetelnie jak Ania przeprowadziła recenzję. Lubię czytać i zagłębiać się w opinię innych, gdyż wtedy mogę spojrzeć innym okiem na moje własne książki, dopracowywać szczegóły i mankamenty i pracować nad warsztatem literackim. Bardzo dobrze czytało mi się opinię Anny Dyczko, świetnie wprowadziła czytelnika do ostatniej części trylogii nie zaradzając najważniejszych szczegółów. Aniu ślicznie dziękuje za recenzję, mam nadzieję, że szybko znów przyjdzie nam współpracować 😊 A  was kochani odsyłam do stron Ani a poniżej recenzja:

Roxanne po pięciu latach wraca do świata żywych, ale nie czuje się tu swobodnie. Wciąż tęskni za swoim prześladowcą, nie szuka zemsty, odmawia współpracy z policją. Jest skołowana i nie potrafi się odnaleźć. Ma też wątpliwości co do szczerości najbliższych, szczególnie że Alexander już się pocieszył po jej domniemanej śmierci.

Theodore Galvin pragnie rozwiązać sprawę jej zaginięcia, to może być jego przepustka powrotna do jego kariery oraz okazja odpłaty za porwanie córki. Roxanne odkrywa prawdę o swoim pochodzeniu. Wszyscy czekają w napięciu na kolejny ruch Duncana.

Giną kolejne osoby powiązane z Różowowłosą. Duncan mści się okrutnie za jej ucieczkę, pokazując ukochanej swoje prawdziwe oblicze. Czy kobieta w końcu wyleczy się z fascynacji wampirem i czy nie będzie za późno na ratunek? Kto wygra w ostatecznym starciu?

Trudno mi uwierzyć, że to już koniec tej historii. Po takim zakończeniu zwykle można spodziewać się kontynuacji. 🤷🏻


Czytało mi się dobrze, ale chyba najbardziej z cyklu podobał mi się "Salon rozpusty". Te wszystkie magiczne stworzenia, których zabrakło w finale. 🧜🧚🧚🏻

Trzecia część cyklu odsłania wiele tajemnic. Zaczynamy rozumieć dziwnie beznamiętne nastawienie Roxanne. Co się z nią ostatecznie stanie pozostaje w wyobraźni czytelnika. Lubisz otwarte zakończenia?

Książki Agnieszki Czerwińskiej można teraz kupić w Empiku.


#pokójnadziei #agnieszkaczerwińska
#trylogiaodrodzenia #fantastyka #czytamkolorowe #nadrabiamyulubione #polskafantastyka #romans #darkromance #darkfantasy #recenzja #maratonwakacyjny #wakacjezzaczytana

 

Recenzja Pokoju nadziei - Anna Dyczko mczas

29 lipca 2022

AGNIESZKA CZERWIŃSKA

Odwiedź nas