Dawno mnie nie był przez natłok obowiązku związanych z pisaniem i wydawaniem książek. Dziś znalazłam kilka minut aby pochwalić się osiągnięciami. Często zadaję sobie i innym pytanie, pochwalić się, czy pożalić 😊 Napisanie książki po tylu latach jest rzeczą prostą, jednak wydając książkę samodzielnie po raz pierwszy, tutaj śmiało mogę powiedzieć, że jest to ogromne wyzwanie.

Ale teraz czas na trochę próżności z mojej strony. Książka dla najmłodszych „Magiczny Słowik”, po zmianie osoby zajmującej się składem i łamanie (niestety nie mogliśmy dojść w żaden sposób do porozumienia i przez to straciliśmy czas) nareszcie znalazła odpowiednią osobę. Jednak do tego wrócę w innym poście 😊 Korekta za pasem, a ja czekam na ostatni element od grafika.

Wybór drukarni również nie był łatwy, kusiły ceny drukarni internetowych, jednak nie zawsze niska cena oznacza dobrze dla książki. Może i zapłacimy złotówkę mniej na egzemplarzu, jednak nie zobaczymy tej książki, nie dotkniemy papieru, nie wypytamy nawet o banały, które rzutować będę w przyszłości na nasze dzieło. Mnie zachwyciła drukarnia w, której przedstawiono mi wszystko od a do z, nawet dostałam w gratisie próbki papieru na przyszłość.

Więc na „Magicznym Słowiku” zeszło mi trochę czasu. Mam nadzieję, że nie zapomnicie odwiedzić mojej strony gdy słowik rozłoży skrzydła i ukarzę się na mojej stronie. 😊

Praca nad wydaniem

27 czerwca 2021

AGNIESZKA CZERWIŃSKA

Odwiedź nas