Moi drodzy, doczekaliśmy się i ostatniej recenzji naszej niezawodnej Eweliny Przespolewskiej – Przyroda z książką, która tym razem wzięła pod lupę ostatni tom trylogii odrodzenia, czyli Pokoju nadziei. Ewelino serdecznie dziękuję za kolejną piękną recenzję! I mam nadzieję, że niedługo wrócę do Ciebie z kolejnymi książki. A was kochani odsyłam do stron Eweliny gdzie znajdziecie jej inne recenzji moich książek a poniżej opinia o której tyle mówiłam:

No i oto demoniczna seria została zakończona:( Nie sądziłam, że będzie mi przykro z tego powodu. Bardzo się zaprzyjaźniłam z bohaterami, którzy byli wyjątkowi pod wieloma względami. Z daleka można było ich rozpoznać, choć to, co się kryło w ich głowach wiedzieli tylko oni. Mieli więcej sekretów niż ja włosów na głowie. Z niektórymi się z nami dzielili, lecz raczej z mniejszością. Całą scenerię poznajemy z perspektywy głównej bohaterki, oprócz końca. W najjaśniejszych snach nie przypuszczałam, że tak się książka zakończy. Mam nadzieję, że ta furtka pozostała otwarta z powodu późniejszej kontynuacji na którą bardzo liczę.
Nie da się ukryć, że to najbardziej żywa i wartka trylogia jaką znam. Jednak to w tym tomie działo się najwięcej. Bohaterowie nie byli tymi za których ich miałam. Mataczyli ile się dało, a my gładko w to wierzyliśmy. Szkoda tylko, że jeden z wątków nie został pociągnięty, ten, który domyśliłam się po pierwszej podpowiedzi. Poznałam tutaj wszystkie klany i cieszy mnie, że istnieją tylko w tej książce. To najbardziej krwawa pozycja do tej pory jaką przeczytałam. Miałam dużo ciarków i dreszczy, bo mordy były opisane z najwyższą brutalnością zachowując przy tym klasę i spokój na jaki przystało Duncana.
Książka pięknie wydana, początek każdego rozdziału jest opisem pojedynczego rodu z podkreśleniem ich majątku oraz powstania. Czytałam to jako zaklętą księgę, gdyż ten, kto poznał wszystkie rody i ich tajemnicę zwyczajnie został skazany na śmierć. Chyba największym zaskoczeniem było tu pochodzenie głównej bohaterki, której w tym tomie było pełno. Nie wspominając o detektywie, który jawił się jako głupio mądry:-) Podziemie było najkrócej opisane, większość działa się na powierzchni ziemi. Z czystego serca polecam przeczytać Trylogię Odrodzenia, gdyż to opowieść, która zaskakującą fabułą zasługuje na uznanie:-)

 

Pokój nadziei dostać możecie na:

www.i-pisarz.pl

lub w księgarniach np: samowydawcy, chcemyczytać, pisarzepolscy, empik…. I wiele innych.

 

Zapraszam i życzę udanej soboty!

#pokójnadziei #trylogiaodrodzenia #fantastyka #demon #diabeł #wampir #wartaprzeczytania #polecamprzeczytać #reklama #barter #wciągająca #tajemniczaksiążka #polishgirls #polishbook #polskiautor #polskaautorka #instagram #kryminał #wampir #autor #dedykacja #Agnieszka_Czerwinska #book

#książka

 
   

#bookstagram

 

#czytam

 

#czytambolubie

 
   

#bookstagrampl

 

#booklover

 

 

Eweliny Przespolewskiej – Przyroda z książką - recenzja Pokoju nadziei

05 listopada 2022

AGNIESZKA CZERWIŃSKA

Odwiedź nas